Dlaczego rozłożenie jedzenia na płasko mrozi je szybciej?
페이지 정보

본문
Trwałość tłuszczu określa temperatura, nie liczba użyć. Olej rzepakowy, słonecznikowy czy ryżowy wytrzymują zwykle 8–12 smażeń, ale tylko wtedy, gdy nie przekraczasz 180°C. Oliwa z oliwek nadaje się do smażenia płytkiego, do głębokiego lepiej jej nie używać. Smalec i olej kokosowy są stabilniejsze, ale mają wyraźny zapach. Najczęstszy błąd to smażenie w zbyt niskiej temperaturze – wtedy tłuszcz wsiąka w potrawę i szybciej się zużywa.
Zanim z patelni buchnie gryzący dym, tłuszcz zdąży wysłać kilka sygnałów. Większość przypaleń bierze się z tego, że kucharz je przegapia albo mylnie interpretuje. Wystarczy wiedzieć, czego słuchać i jak reagować, http://wiki.Philipphudek.de żeby smażenie przestało być loterią.
Uważaj też na narzędzia. Metalowa łyżka zostawiona w garnku z rosołem nie zaszkodzi, ale ta sama łyżka w occie przez noc już tak. Tarka do warzyw z aluminium szybko się zużywa, jeśli często ścierasz na niej pomidory lub owoce cytrusowe. Sitko metalowe po odcedzeniu kwaśnych owoców warto od razu umyć, a nie zostawiać do rana. Jeśli chcesz ograniczyć ryzyko, używaj szkła, ceramiki, drewna i stali nierdzewnej do potraw kwaśnych, a metale reaktywne zostaw do krótkiego smażenia i pieczenia.
Najczęstszy błąd to wrzucanie mokrych produktów na rozgrzany tłuszcz. Woda natychmiast obniża temperaturę, tłuszcz chlapie, a kucharz podkręca ogień, żeby nadrobić straty. W efekcie tłuszcz przegrzewa się punktowo i dymi, zanim jedzenie zdąży się usmażyć. Drugi błąd to rozgrzewanie pustej patelni na maksymalnym ogniu i dolewanie oliwy dopiero po chwili. Olej w takim momencie dostaje skok temperatury i zaczyna się palić niemal od razu.
Praktyczna zasada: rozgrzewaj tłuszcz na średnim ogniu, a dopiero gdy usłyszysz równomierny szum, zwiększ go na chwilę przed włożeniem jedzenia. Jeśli tłuszcz zaczyna piszczeć, zdejmij patelnię z ognia na kilka sekund — to zwykle wystarczy, żeby wrócił do bezpiecznego zakresu. Nie dolewaj zimnego tłuszczu do przegrzanego, bo różnica temperatur powoduje gwałtowne rozpryski.
Cukier krystalizuje na powierzchni przetworów, gdy woda odparowuje z wierzchu słoika, a stężenie cukru w tej cienkiej warstwie przekracza punkt nasycenia. Wystarczy niezakręcony słoik pozostawiony na kilka godzin albo nieszczelna pokrywka, by para uciekła, a na brzegach i wierzchu pojawiły się twarde kryształki. To zjawisko dotyczy głównie dżemów, konfitur, syropów i marynat słodko-kwaśnych. Sam cukier nie psuje produktu, ale zmienia konsystencję i wygląd, a przy dłuższym kontakcie z powietrzem może dojść do pleśni na odsłoniętej warstwie.
Najbezpieczniejsza w kuchni jest stal nierdzewna, czyli stop żelaza z chromem i niklem. Nie reaguje z większością potraw, nie rdzewieje i nie zmienia smaku. Ale i ona nie jest odporna na wszystko. Kwaśne środowisko — sok z cytryny, ocet, wino, pomidory — przez dłuższy czas wypłukuje z niej nikiel i chrom. Jednorazowe mieszanie zupy łyżką ze stali nierdzewnej nic nie szkodzi. Trzymanie w niej bigosu przez trzy dni w lodówce to już zły pomysł. Dlatego kwaśne potrawy przechowuj w szkle albo ceramice.
Powtórz pomiar na dwóch poziomach, bo jeden odczyt to za ma
- 이전글Mýdlo a voda, které berou prstenům lesk 26.09.14
- 다음글A Secret Weapon For Diyarbakır Escort 26.09.14
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
