5 zasad smażenia, dzięki którym tłuszcz nie ostygnie > 자유게시판

본문 바로가기
사이트 내 전체검색

자유게시판

5 zasad smażenia, dzięki którym tłuszcz nie ostygnie

페이지 정보

profile_image
작성자 Mickie Boyes
댓글 0건 조회 15회 작성일 26-09-14 05:39

본문

Nie wrzucaj zbyt wielu paczków naraz. Każdy kolejny obniża temperaturę tłuszczu, Should you beloved this informative article along with you want to acquire details about http://wiki.die-karte-bitte.de/ i implore you to go to our webpage. wydłuża smażenie i sprawia, że ciasto nasiąka. Smaż po 3–4 sztuki, zostawiając między nimi odstępy. Po każdej partii odczekaj chwilę, aż tłuszcz wróci do właściwej temperatury. Jeśli tego nie zrobisz, kolejne partie będą smażyły się w chłodniejszym tłuszczu i zaczną chłonąć go jeszcze bardziej.

31840275160_1ec341fb15.jpgZacznijmy od samego ciasta. Placek drożdżowy, który ma być smażony, powinien być nieco gęstszy niż ten pieczony w piekarniku. Jeśli ciasto jest zbyt luźne, rozlewa się po patelni, zwiększa powierzchnię kontaktu z tłuszczem i chłonie go znacznie więcej. Gęstość reguluje się mąką, ale ostrożnie – zbyt dużo mąki sprawi, że placek będzie twardy i suchy. Ciasto powinno wolno spływać z łyżki, ale nie rozlewać się natychmiast po położeniu na patelni.

Skórka drobiowa, wieprzowa czy rybia smażona w tłuszczu zmienia się inaczej w zależności od tego, czym ją obsmażasz. Smalec i olej rzepakowy to dwa tłuszcze, które różnią się składem i zachowaniem w wysokiej temperaturze. Efekt na talerzu — chrupkość, kolor, zapach, a nawet to, jak skórka się kurczy — zależy od tych różnic. Poniżej cztery rzeczy, które realnie odczujesz w kuchni, oraz praktyczne wskazówki, jak ich nie zepsuć.

Czwarta różnica to zachowanie tłuszczu podczas ponownego użycia. Smalec można przefiltrować i użyć kilka razy, jeśli nie przypalił się i nie ma w nim resztek. Olej rzepakowy po jednym smażeniu skórki zwykle nadaje się do wyrzucenia, bo cząstki mięsa i białka przyspieszają jego psucie. Praktyczny błąd: dolewanie świeżego oleju do zużytego, żeby „wzmocnić" tłuszcz. To nie działa — stary tłuszcz nadal psuje smak i obniża temperaturę dymienia. Przy smażeniu skórki lepiej użyć mniejszej ilości tłuszczu i smażyć partiami, niż mieszać stare z nowym. I pamiętaj: skórka musi być sucha przed włożeniem na tłuszcz. Osusz ją ręcznikiem papierowym i posól dopiero po usmażeniu, innej sól wyciągnie wodę i skórka nie będzie chrupiąca.

Jak smażyć i przechowywać, żeby faworki zostały kruche Rozwałkuj ciasto bardzo cienko, najlepiej na dwa milimetry. Im cieńsze, tym szybciej odparuje z niego woda. Tłuszcz rozgrzej kolory ścian do salonu 175–180 stopni. Sprawdź temperaturę kawałkiem ciasta: jeśli opada na dno i od razu wypływa, jest za zimny; jeśli natychmiast się rumieni, jest za gorący. Smaż po kilka sztuk, żeby tłuszcz nie tracił temperatury. Po wyjęciu układaj faworki na kratce, nie na talerzu, i nie przykrywaj ich przez pierwsze 30 minut. Dopiero całkowicie wystudzone możesz przełożyć do pojemnika, ale nie zamykaj go szczelnie, dopóki nie masz pewności, że nie ma w nim pary.

Rodzaj tłuszczu też ma znaczenie. Masło pali się szybko i nadaje plackom charakterystyczny smak, ale wymaga niższej temperatury. Olej rzepakowy lub smalec wytrzymują wyższe temperatury i lepiej sprawdzają się przy dłuższym smażeniu. Mieszanka masła i oleju daje smak i stabilność, ale trzeba pilnować, żeby masło się nie spaliło. Nie używaj tłuszczu, który już raz był użyty do smażenia – jego właściwości się zmieniły i placek będzie nim przesiąknięty.

Faworki wyjęte z gorącego tłuszczu są kruche tylko przez chwilę. Po około godzinie, gdy wystygną i pobiorą wilgoć z powietrza, zaczynają mięknąć. To nie wina przepisu ani pecha, tylko fizyki. Ciasto na faworki jest cienkie, mocno przesiane z powietrzem, a jego powierzchnia chłonie wodę z otoczenia jak gąbka. Jeśli w pomieszczeniu jest wilgotno, proces przyspiesza. Jeśli faworki leżą w misce pod przykryciem albo w pudełku, para z wnętrza nie ma gdzie uciec i skrapla się na ich powierzchni. Godzina to typowy czas, po którym efekt staje się wyraźny.

Druga różnica to zapach i smak, jaki tłuszcz nadaje skórce. Smalec ma wyraźny, charakterystyczny aromat, który przenika do skórki i podkreśla jej mięsny posmak. Olej rzepakowy jest niemal neutralny, więc skórka zachowuje czysty smak mięsa, ale też nie zyskuje tej głębi. Jeśli smażysz skórkę z dziczyzny lub kaczki, smalec może być lepszy, bo maskuje ewentualne posmaki. Przy delikatnym drobiu olej rzepakowy pozwoli wybrzmieć naturalnemu smakowi. Uwaga: smalec podgrzany do zbyt wysokiej temperatury zaczyna gorzknieć i ten gorzki posmak zostaje na skórce. Olej rzepakowy po przegrzaniu również gorzknieje, ale dzieje się to szybciej.

Co realnie skraca życie zapac

Trzecia kwestia to konsystencja i chrupkość. Smalec w temperaturze pokojowej jest półstały, więc skórka usmażona na nim ma tendencję do lekko matowego wyglądu i bardziej mięsistej, twardej chrupkości. Olej rzepakowy jest płynny, wnika w skórkę nieco inaczej, przez co uzyskujesz cieńszą, bardziej szklistą i kruchą powłokę. To nie znaczy, że jedna jest lepsza — to kwestia oczekiwanego efektu. Jeśli chcesz skórkę jak z tradycyjnego pieca, smalec da bliższy rezultat. Jeśli zależy ci na cienkiej, łuszczącej się skórce jak w azjatyckim smażeniu, olej rzepakowy będzie łatwiejszy w kontroli.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.

회원로그인

회원가입

사이트 정보

회사명 : 회사명 / 대표 : 대표자명
주소 : OO도 OO시 OO구 OO동 123-45
사업자 등록번호 : 123-45-67890
전화 : 02-123-4567 팩스 : 02-123-4568
통신판매업신고번호 : 제 OO구 - 123호
개인정보관리책임자 : 정보책임자명

접속자집계

오늘
186,600
어제
169,576
최대
202,382
전체
2,049,787
Copyright © 소유하신 도메인. All rights reserved.