Co psuje się w lodówce i czemu lepiej trzymać to w chłodzie?
페이지 정보

본문
Lodówka to nie uniwersalny magazyn. Wiele produktów traci w niej smak, strukturę albo psuje się szybciej niż w temperaturze pokojowej. If you have any issues concerning where and how to use zajrzyj tutaj, you can get hold of us at the web site. Zimno spowalnia rozwój bakterii, ale jednocześnie przerywa procesy dojrzewania, wysusza, powoduje twardnienie skrobi i wchłanianie zapachów. Zanim wstawisz kolejną siatkę zakupów, sprawdź, co naprawdę powinno stać poza chłodem.
Kilka zasad wspólnych dla obu metod. Nigdy nie sol potrawy nad tłuszczem – sól przyspiesza jego rozkład. Nie smaż w tłuszczu, który już raz był używany do smażenia w wysokiej temperaturze, a potem studzony i podgrzewany wielokrotnie. Nie mieszaj różnych rodzajów olejów w jednym naczyniu, bo mają odmienne temperatury dymienia. Po smażeniu odstaw tłuszcz do ostygnięcia, przecedź i przechowuj w zamkniętym naczyniu z dala od światła. Jeśli po tygodniu w chłodnym miejscu czuć stęchliznę albo tłuszcz zrobił się lepki, wylej go bez żalu.
Rozkładaj produkty płasko. Mięso mielone lub kawałki kurczaka spłaszcz do grubości maksymalnie dwóch centymetrów, zawiń w folię lub włóż do woreczka i dociśnij dłonią, usuwając powietrze. Zupy i sosy przelej do woreczków strunowych i ułóż je na płasko na blacie, a dopiero potem wstaw do zamrażarki. Warzywa rozsyp luźno na blaszce, zamroź wstępnie przez godzinę, a potem przesyp do pojemnika — nie wrzucaj całej porcji do jednego worka od razu, bo sklei się w jedną bryłę.
Sprzątanie w trakcie nie oznacza zmywania wszystkiego na bieżąco. Chodzi o usuwanie resztek, dopóki są miękkie. Patelnię po smażeniu wystarczy przetrzeć papierowym ręcznikiem i zalać gorącą wodą z kroplą płynu – tłuszcz spłynie sam, gdy skończysz jeść. Garnki po makaronie czy ryżu opłucz zimną wodą natychmiast, bo skrobia zasycha w twardą skorupę w kilkanaście minut. Blat przecieraj ściereczką, gdy coś na niego kapnie, a nie dopiero po całym gotowaniu.
Warto też podpisywać porcje datą i zawartością, bo cienkie warstwy zajmują mniej miejsca, ale łatwo o nich zapomnieć. Rozmrażaj w lodówce, nie w ciepłej wodzie. Jeśli zależy ci na czasie, wrzuć płasko zamrożoną porcję bezpośrednio na patelnię lub do garnka. Dzięki podziałowi na cienkie warstwy rozmrożenie trwa kilka minut, a nie godzinę.
Mięso przewodzi ciepło słabo. Współczynnik przewodzenia cieplnego tkanki mięśniowej jest kilkaset razy mniejszy niż żelaza czy aluminium. Oznacza to, że powierzchnia steku nagrzewa się bardzo szybko, a środek – bardzo wolno. Różnica temperatur między skórką a rdzeniem w pierwszych minutach sięga kilkudziesięciu stopni. Jeśli podniesiesz ogień, nie przyspieszysz tym samym przewodzenia w głąb. Podniesiesz tylko temperaturę powierzchni, a wraz z nią tempo odparowywania wody i przypalania.
Smażenie płytkie zużywa znacznie mniej tłuszczu – wystarczy 3–5 milimetrów warstwy na dnie patelni. Taki tłuszcz łatwiej jednak przegrzać, bo ilość ciepła jest mała w stosunku do powierzchni. Najczęstszy błąd to dolewanie świeżego oleju do starego. To nie odświeża tłuszczu, a jedynie przyspiesza psucie nowej porcji. Po smażeniu płytkim na patelni zostają przypalone cząstki, które trzeba usunąć, zanim użyjesz tłuszczu ponownie. W praktyce olej z płytkiego smażenia nadaje się do dwóch, góra trzech sesji, jeśli nie był przegrzany.
Najczęstszy błąd to smażenie na zbyt niskiej temperaturze. Wtedy produkt dłużej leży w tłuszczu, wchłania go więcej, a sam olej szybciej się wypala. Druga pomyłka to wkładanie mokrych potraw – woda rozpryskuje tłuszcz i obniża jego temperaturę. Trzecia: używanie tego samego oleju do ryb, a potem do ciast. Zapach przechodzi i psuje smak kolejnych potraw. Rozsądek podpowiada prostą zasadę: tłuszcz filtruj po każdym użyciu, a gdy tylko ciemnieje lub dziwnie pachnie, wymień go na świeży.
Smażenie głębokie i płytkie różnią się nie tylko ilością tłuszczu, ale też tempem jego zużycia. W głębokim frytkownica czy garnek wypełnia się olejem tak, by produkt był w nim zanurzony. W płytkim tłuszcz sięga kilku milimetrów i produkt leży na dnie, przewracany w połowie. Z tego wynikają różne zasady dotyczące ilości tłuszczu oraz tego, jak długo można go używać.
Przy smażeniu głębokim potrzebujesz od 1 do 2 litrów oleju w zależności od średnicy naczynia. Tłuszcz musi swobodnie krążyć wokół produktu, dlatego nie wolno wrzucać zbyt dużo na raz – temperatura spada wtedy o kilkadziesiąt stopni i potrawa nasiąka olejem. Smaż w partiach, między nimi odczekaj, aż olej wróci do 170–180°C. Po każdym użyciu przecedź tłuszcz przez sitko lub gazę, by usunąć resztki panierki. Te resztki przypalają się przy kolejnym smażeniu i psują smak.
Kiedy olej nadaje się kolory ścian do salonu wyrzucenia Nie da się podać jednej liczby użyć, bo trwałość tłuszczu zależy od tego, co smażysz i w jakiej temperaturze. Olej rzepakowy, słonecznikowy czy ryżowy wytrzymuje zwykle od 5 do 8 smażeń, jeśli po każdym jest filtrowany i przechowywany w chłodnym, ciemnym miejscu. Tłuszcze zwierzęce, jak smalec, są trwalsze, ale i one się wypalają. Sygnały, że olej jest do wymiany: ciemnieje, gęstnieje, pieni się przy wrzucaniu produktu, zaczyna dymić przy niższej temperaturze niż wcześniej albo wydziela ostry, nieprzyjemny zapach. Po takich objawach nie ratuj go filtrowaniem – w powstałych związkach nie ma nic zdrowego.
- 이전글Kararınızı verirken kendinizi rahat ve güvende hissedip hissetmediğinizi dikkate alın. Sınırlarınıza saygı gösterilen, iletişimi net ve zaman planı anlaşılır görüşmeler, yetişkinler arasında daha düzenli ve saygılı bir deneyim sa 26.09.14
- 다음글Křupavá kůrka, kterou zničí příliš horký olej 26.09.14
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
