Uprawa w zimnym pokoju, przez którą sadzonki padają
페이지 정보

본문
Paczki, pączki czy faworki wrzucone na zbyt gorący tłuszcz z wierzchu się rumienią, a w środku zostają surowe. To klasyczny efekt różnicy temperatur: skórka ścina się niemal natychmiast, tworząc szczelną barierę, która nie przepuszcza ciepła do wnętrza ciasta. Zanim zareagujesz, sprawdź temperaturę tłuszczu. Powinna wynosić około 175–180°C. Bez termometru cukierniczego trudno ją wiarygodnie ocenić. Kropelka ciasta wrzucona do tłuszczu powinna wypłynąć i zacząć się smażyć, ale nie może od razu gwałtownie ciemnieć. Jeśli wokół kropli tworzą się natychmiast ciemne bąble i dym, tłuszcz jest za gorący.
Jak uratować partię, która już się smaży Gdy zauważysz, że paczki ciemnieją zbyt szybko, natychmiast zmniejsz ogień i odczekaj kilka minut, aż tłuszcz ostygnie. Smaż dłużej, ale w niższej temperaturze — wtedy ciepło spokojnie dotrze do środka. Zbyt wczesne wyjęcie paczka z tłuszczu oznacza surowe ciasto, które po odsączeniu i tak się nie dopiecze. Jeśli ciasto w środku jest płynne, wrzuć paczka z powrotem na tłuszcz o niższej temperaturze. Nie przykrywaj garnka ani patelni — para wodna skrapla się i powoduje pryskanie, a ciasto nie ma szans równomiernie się usmażyć.
Zanim włożysz paczka do tłuszczu, sprawdź, czy ciasto wyrosło. Zbyt długo wyrastające ciasto staje się rzadkie i wchłania tłuszcz jak gąbka. Zbyt krótko — jest gęste i nie upiecze się w środku. Ciasto powinno podwoić objętość, a po naciśnięciu palcem wrócić do kształtu powoli, ale bez zapadania się. Smażone paczki wyjmuj łyżką cedzakową na papierowy ręcznik, który odsączy nadmiar tłuszczu. Nie układaj ich jedna na drugiej — para wodna nie ma ujścia i skórka mięknie.
Jeśli po wszystkich korektach środek nadal pozostaje surowy, problem tkwi prawdopodobnie w samym cieście — zbyt dużo płynu, zbyt mało mąki albo brak wystarczającego wyrastania. Wtedy nie ma sensu dalej smażyć. Lepiej przerwać partię, poprawić konsystencję ciasta i zacząć od nowa. Kontrola temperatury tłuszczu i cierpliwość przy smażeniu rozwiążą większość przypadków, w których paczki pływają w tłuszczu, Meble na wymiar a środek pozostaje surowy.
Kiedy ciasto jest już cienkie i równe, wykrawaj paski ostrym nożem lub radełkiem. Tępe narzędzie zagniata krawędzie i rozciąga ciasto, przez co w tym miejscu robi się grubsza warstwa, która pęka podczas smażenia. Formując faworki, nie naciągaj zbyt mocno pasków — przekręcaj je luźno. Zbyt mocno skręcone ciasto napręża się i rozrywa w gorącym tłuszczu. Smaż oświetlenie w salonie temperaturze około 175–180 stopni Celsjusza. Zbyt zimny tłuszcz wsiąka w ciasto i powoduje pękanie, zbyt gorący przypala powierzchnię, zanim środek się usmaży.
Zacznij od kontroli temperatury. In case you loved this post in addition to you would like to get guidance about https://Truckers.wiki/ generously pay a visit to our web-site. Rozgrzej tłuszcz do momentu, w którym zanurzony w nim kawałek ciasta lub skórki chleba zaczyna intensywnie musować w ciągu kilku sekund. Smaż partiami, nie zapełniając naczynia, bo każde dorzucone zimne ciało obniża temperaturę. Po wyjęciu od razu odkładaj na kratkę, nie na płaski talerz — para i tłuszcz muszą mieć gdzie spłynąć. Drugi krok to farsz: dodaj do niego składnik wiążący, dopraw i schłodź przed formowaniem. Zimny farsz wolniej wypuszcza tłuszcz, a skórka ma czas się zaciągnąć.
Grubość tłuszczu ma znaczenie. Warstwa o wysokości 3–4 centymetrów pozwala paczkom swobodnie pływać i smażyć się równomiernie z obu stron. Zbyt płytki tłuszcz sprawia, że ciasto chłonie go jak gąbka i przypala się od dołu, a góra pozostaje blada i niedopieczona. Używaj tłuszczu o wysokiej temperaturze dymienia — smalec, klarowane masło lub olej rzepakowy sprawdzą się lepiej niż masło czy oliwa.
Kolejny problem to tłuszcz, który już był używany. Zużyty olej ma niższą temperaturę dymienia i bardziej nierównomiernie przewodzi ciepło. Jeśli tłuszcz jest ciemny, pachnie spalenizną lub pieni się nadmiernie, wymień go na świeży. Nie dolewaj nowego tłuszczu do starego w trakcie smażenia — mieszanina ma nieprzewidywalne właściwości. Po każdym smażeniu odcedź tłuszcz przez sitko, aby usunąć resztki ciasta, które przypalają się i psują smak kolejnych partii.
Częstym błędem jest też zbyt gruba warstwa ciasta. Zbyt duża porcja ciasta w środku potrzebuje znacznie więcej czasu, aby się usmażyć, a w tym czasie zewnętrzna warstwa zdąży się spalić. Formuj paczki o średnicy około 5–6 cm i grubości nie większej niż 2 cm. Drugi błąd to wrzucanie zbyt wielu paczków naraz. Tłuszcz gwałtownie traci temperaturę, potem ją odzyskuje, ale nierównomiernie — jedne paczki się przypalają, inne pozostają surowe. Smaż po trzy–cztery sztuki, tak aby swobodnie pływały i miały miejsce na obrót.
Ciasto na faworki powinno być elastyczne, ale nie lepkie. Po wyrobieniu odstaw je pod miską na około dwadzieścia minut. Gluten wtedy odpocznie, a placek będzie się rozciągał, zamiast rwać. Jeśli ciasto jest twarde i zbite, dodaj łyżkę kwaśnej śmietany albo żółtko, ale nie dolewaj wody – nadmiar płynu sprawia, że później trzeba dosypywać dużo mąki i ciasto znowu sztywnieje.
- 이전글Když děti nesoustředí učení, oddělte pracovní koutek těmito kroky 26.09.14
- 다음글Když se zájem nevrátí ani po úpravách, je čas na pauzu. Odložte hru na dva až tři týdny a nabídněte jinou aktivitu se stejnou dovedností – pohyb, tvoření, pozorování. Někdy se dítě ke hře vrátí samo, jindy objeví něco, co mu se 26.09.14
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
